piątek, 3 czerwca 2011

o herbatce

Od wieków wiadomo że herbaty mają zdrowotny wpływ na nasze zdrowie i życie. Szczególnie wiele ludów Wschodu je pije i korzysta w ten sposób z dobrodziejstw tych ziół.

W trosce o swoją urodę warto pamiętać o dostarczaniu dla organizmu odpowiedniej ilości substancji, które usuwają toksyny z organizmu, poprawiają jego wydolność, wzmacniają przemianę materii.

Doskonałym rozwiązaniem jest picie herbat ziołowych zwłaszcza herbaty czerwonej i zielonej. Ostatnio pojawiła się na rynku polskim herbata biała, trochę mniej znana, lecz również o cudownych właściwościach zdrowotnych.

Z pewnością warto przyjrzeć się bardziej herbacie czerwonej popularnie zwanej pu erl, której spożywanie wpływa pozytywnie na wygląd skóry, oczyszcza ją i powoduje szybsze spalanie nadmiernie zgromadzonego tłuszczu. Herbatę tę nazywa się "inteligentną" ponieważ poprzez jej spożywanie likwiduje się złogi tłuszczyku tylko w tych miejscach, gdzie jest on naprawdę zbyteczny. Wypijanie co najmniej trzech filiżanek herbaty czerwonej dziennie, to dobry sposób odchudzenia się tylko w tych miejscach, gdzie chcemy, na przykład na udach. Po dłuższej jej stosowaniu skóra nabiera świeżości i ładnej barwy. Znikają wszelkie niedoskonałości typu: krostki czy zaczerwienienia.

Podobne właściwości posiada herbata zielona, coraz częściej wypijana zamiast kawy. Herbata owa zawiera składniki -antyoksydanty, które powodują oczyszczanie organizmu człowieka z toksyn i usuwanie z niego wolnych rodników. Daje to widoczne efekty w postaci ładniejszej cery, a przede wszystkim chudniemy i odtruwamy się. Herbaty ponadto mają szereg właściwości zdrowotnych takich jak: obniżają cholesterol, zmniejszają ryzyko chorób serca, pomagają zmniejszyć cellulit oraz poprawiają koncentrację i wzmacniają organizm. Przygotowując ciało do nadejścia lata najwyższy czas zacząć dbać o nie od wewnątrz. Wiosna to czas na rozpoczęcie stosownej diety,a w każdej diecie nie może zabraknąć herbaty.

W zależności od upodobań smakowych, sami wybierzmy sobie którąś z wyżej wymienionych i pijmy ją na zdrowie!

czwartek, 26 maja 2011

Wodna Kobieta

Zdrowie kobiety wodnej

Woda związana jest z płynami organizmu. Człowiek w 75% procentach składa się z wody, a procesy organiczne i przewodnictwo neuronalne odbywa się chemicznie, a więc z wodą w roli głównej. Woda związana jest więc z krwią, limfą, hormonami. I to właśnie hormonalne, bo zależne od neurofizjologii, kłopoty często nękają kobiety wodne. Bolesne miesiączki, zaburzenia menstruacji, oraz zawirowania związane z klimakterium – to jedne z częstszych dolegliwości.

Woda to laktacja, macierzyństwo, ciąża i poród. Te doświadczenia są w życiu kobiet wodnych czymś niezwykłym i szczególnym. Najbardziej jednak wrażliwą sferą u wodnych kobiet jest psychika – często cierpią na depresje i huśtawki nastroju.

Kobieta woda w pracy

Nie mają wodzowskich zapędów i potrzeby rywalizacji. Zamiast walki i wyścigu, wolą porozumienie, współpracę, ciepłą, serdeczną atmosferę. Kobieta wodna bardzo dba o odpowiedni klimat w miejscu pracy. Można z nią śmiało porozmawiać na każdy temat, nie tylko o pracy, ale też o zwykłych, codziennych, rodzinnych problemach.

Ich zachowanie działa na współpracowników niczym oliwa wylewana na wzburzone fale. Gdy w pracy stres i emocje osiągają apogeum, kobieta wodna stara się tonować nastroje, uspokajać, troszcząc się o współpracowników niczym matka o swoje dzieci. Miewa jednak i swoją ciemną stronę. Zazdrośnica, intrygantka, manipulantka – takie też się w pracy zdarzają.

Doskonale się sprawdzają w zawodach i profesjach wymagających cierpliwości, spokoju i wyrozumiałości. Spotkamy je więc często w służbie zdrowia, jako pielęgniarki, lekarki, psycholożki, terapeutki, masażystki. Lubią zawody edukacyjne, zwłaszcza związane z dziećmi, jako nauczycielki, przedszkolanki, katechetki. Spełniają się w służbach społecznych jako pracownice socjalne, odnajdują się na polu duchowym, jako siostry zakonne.

Kobieta woda w związku

Wodny mężczyzna

Zdrowie wodnego mężczyzny

Niezwykle aktywna psychika i intensywne emocjonalne procesy u wodnego mężczyzny sygnalizują, że dbałość o psychiczną równowagę, relaks, medytacja, odprężenie ciała i umysłu to niemal podstawowy zakres działań psychofizycznych dla mężczyzn posiadających dominantę wody w horoskopie. Źle na nich działa stres, ale nie mniej groźna jest bezczynność i nuda. Wodni mężczyźni mają tendencję do popadania w depresję, nerwice, fobie, uzależnienia, zaburzenia odżywiania (anoreksja, bulimia, bigoreksja, ortoreksja). Doskonałe wyniki przynosi im połączenie praktyk aktywizujących ciało, jak i psychikę – przede wszystkim joga, tai-chi, Chi kung. Organicznie astrologiczna woda związana jest z płynami organizmu, oraz z chemią procesów neurofizjologicznych, a zatem gospodarką hormonalną, równowagą biopierwiastków i mikroelementów we krwi, osoczu, limfie, układzie chłonnym i odpornościowym, a także rozrodczym (jądra, prostata, penis). A zatem choroby związane z tymi układami są najczęstszymi problemami, które trapią wodnych mężczyzn. Generalnie – psychosomatyka, a więc wpływ procesów emocjonalnych i psychicznych na homeostazę i biologię organizmu.

niedziela, 22 maja 2011

leczenie kataru

Popularny katar, jest chorobą wirusową. Przy katarze zmiany zapalne błony śluzowej ograniczają się zwy­kle do nosa, nosowej i ustnej części gardła. Niekiedy choroba szerzy się dalej do krtani, tchawicy i oskrzeli, a do infekcji wirusowej dołączyć się może zakażenie bakteryjne. Obejmuje ono wówczas zatoki przynosowe, gardło, ucho środkowe i płuca.

Wirusy, wywołujące ostry katar, rozprzestrzeniają się najczęściej drogą kro­pelkową. Inna możliwość przenoszenia drob­noustrojów powstaje podczas podawania rąk przez chorych, którzy w czasie kaszlu lub ki­chania zasłaniają dłonią usta i nos. Dlate­go zapobieganie ostremu nieżytowi nosa po­lega głównie na unikaniu kontaktów z cho­rymi. Takie postępowanie jest szczególnie celowe w okresach nasilania się zachoro­wań, co zdarza się najczęściej jesienią i na wiosnę. W tym czasie należy ograniczać przebywanie w większych skupiskach ludz­kich (kina, teatry, zatłoczone poczekalnie itp.).

W ostrym nieżycie nosa szczepienia ochron­ne są mało skuteczne i dlatego rzadko sto­sowane. Przed zarażeniem katarem nie chroni też zażywanie witaminy C lub innych witamin, jak również unikanie tzw. przecią­gów, zamoczenia obuwia itp. Objawy zależą w znacznym stopniu od rodzaju wirusa wywołującego chorobę i polegają przede wszystkim na: kichaniu, tzw. drapaniu w gardle i nosie, pieczeniu spojówek oczu, a po pewnym czasie na pojawieniu się chrypki i kaszlu.

Najbardziej jednak charakterystycznymi ozna­kami nieżytu nosa są: stopniowe zmniejszanie się dro­żności nosa — zatkanie — i wyciek płynnej treści z nosa. Początkowo jest to płyn jasny i dość rzadki, później wydzielina staje się co­raz gęściejsza, przybierając zielonożółtą bar­wę. Na skórze warg pojawia się czasem cha­rakterystyczny wyprysk. Chorobowym zmia­nom miejscowym towarzyszą objawy ogólne: osłabienie, bóle głowy, stan podgorączkowy. Ostry, niepowikłany katar trwa zazwy­czaj 5—7 dni. Wysoka temperatura, bóle mięśniowe występują w przebiegu grypy, a nie przy nieżycie nosa.

Przy ostrym nieżycie nosa konieczne jest po­zostanie w domu, w miarę możliwości w izo­lacji, która ma na celu ochronę innych osób przed zarażeniem. W pokoju chorego powin­no być ciepło, ale unikać trzeba przegrzania. Powietrze o odpowiedniej wysokiej wilgot­ności ułatwia oczyszczanie dróg oddecho­wych z wydzieliny, która łatwo zasycha. Naj­skuteczniejszym sposobem nawilżania po­wietrza jest użycie do tego celu elektry­cznego nawilżacza, rozpylającego zimną wodę na drobne cząsteczki o temperaturze niższej od temperatury powietrza w pomie­szczeniu. Zaleca się łatwo strawną dietę i picie dużej ilości napo­jów, najlepiej rozcieńczonych soków owoco­wych.

Najlepszym lekarstwem na katar jest kwas acetylosalicylowy; np. Polopiryna, szczególnie Polopiryna S rozpuszczona w wodzie (1 —2 tabletki na pół szklanki wody), pić 1—2 razy dziennie (po południu i przed snem). Płynem takim można też płukać gard­ło.

Pomoc lekarska na ogół nie jest potrzebna, z wyjątkiem sytuacji, kiedy choroba trwa dłużej niż 10 dni lub pojawiają się objawy zaczyna­jących się powikłań: wysoka temperatura, bóle mięśniowe, bóle głowy umiejscowione w okolicy czołowej lub podoczodołowej, bóle zlokalizowane w klatce piersiowej, nasilająca się chrypka, kaszel, ból ucha. Osoby ze skłonnością do nawracającego, powtarzającego się zapalenia ucha środko­wego, zapalenia zatok przynosowych, oskrze­li powinny zgłaszać się na badania specjali­styczne już przy pierwszych objawach ostre­go nieżytu nosa.

Stooq

Stooq

piątek, 20 maja 2011

dobre rady na opalanie się naturalne

Zbliża się okres wakacyjny i każda z nas marzy o pięknej brązowej opaleniźnie, którą mogłaby się pochwalić wszystkim. Jakie kremów stosować, aby efekt był niesamowity i nie stracić na to zbyt wiele czasu? Nie mając wiele czasu na powolne opalanie, można skorzystać z paru sprawdzonych sposobów na szybką opaleniznę.

W naszym klimacie bardzo trudno jest się opalać stopniowo, czyli zdrowo. Każda kobieta, która marzy o pięknej opaleniźnie musi działać w momencie kiedy pojawi się słońce, ponieważ na drugi dzień mogą zacząć się deszcze. Dużym utrudnieniem do uzyskania znakomitej opalenizny jest również brak czasu. Pracując codziennie, czy też opiekując się dzieckiem nie można sobie pozwolić na opalanie się po pół godziny dziennie.

W dzisiejszych czasach najpopularniejszym sposobem na opalanie jest korzystanie z solarium. Nie jest to zbyt dobry i trwały sposób na opaleniznę.
-Po pierwsze - zapach solarium odrzuca chyba każdego.
-Po drugie - jest to opalanie kosztowne. Aby były widoczne fajne efekty trzeba się przejść co najmniej 4 razy. Dodatkowo, aby utrzymać taką opaleniznę pasowałoby przynajmniej raz w tygodniu się opalać i za każdym razem dłużej.
-Po trzecie - niektóre solaria powodują brzydkie plamy, wysypki. Wszystko oczywiście zależy od lamp i oczywiście całego salonu.

Tak naprawdę, jeżeli mamy wolny weekend możemy udać się na łąkę, wyjść do ogródka przed domem, pójść na działki czy po prostu wyjść na balkon i opalić się w szybki sposób. Przytoczę teraz parę sposobów na szybką i trwałą opaleniznę, które nigdy nie zawodzą.

Jednym z niezawodnych sposobów na szybką opaleniznę jest opalanie się na oliwę z oliwek. Oliwa nagrzewa się bardzo szybko, dlatego już po godzinie na mocnym słońcu nabieramy mocnego koloru. Niestety takie opalanie daje efekt "czerwonego raka". Dopiero na drugi dzień opalenizna nabiera brązowego koloru. Ale efekt jest oszałamiający.

Najlepszym sposobem na opalanie się od razu na brązowo jest opalanie się na zwyczajny balsam, np. NIVEA granatowy. Bez filtrów ochronnych. Nie należy natomiast przesadzać, aby za bardzo się nie opalić. Taka opalenizna trzyma się naprawdę długo i wygląda niesamowicie. Takich efektów nie dadzą żadne kremy ochronne. Podczas takiego opalania pasowałoby nasmarować kremem ochronnym miejsca, które najszybciej się opalają - twarz, ramiona.

Dobrą metodą jest także opalanie się na balsam brązujący - opalamy się na brązowo. Jedynym problemem jest fakt, że takie balsamy nie pachną zbyt ładnie. Jeżeli chcemy się w taki sposób opalać lepiej by było robić to w samotności. Nikt nie chce wąchać specyficznego zapachu solarium.

Podczas zażywania kąpieli słonecznych należy pamiętać, że przy pierwszym wyjściu na słońce nie możemy leżeć zbyt długo, aby się nie spalić. :)

niedziela, 15 maja 2011

czosnek i zdrowie

Obecnie czosnek przeżywa swój renesans nie tylko jako przyprawa, lecz także jako środek terapeutyczny. Jesteśmy świadkami odżywania wielu starych metod w leczeniu chorób (takich jak Tybetańska nalewka z czosnku) i odkrywania na nowo dawnych surowców zielarskich.

Czosnek należy do najstarszych roślin uprawnych był i jest szeroko rozpowszechniony w krajach śródziemnomorskich oraz na Półwyspie Arabskim. Obok walorów przyprawowo-smakowych i konserwujących, właściwości przeciwrobacze czosnku, a zwłaszcza zapobiegające infekcyjnym schorzeniom przewodu pokarmowego, jest dla ludów zamieszkujących te obszary szczególnie cenne.

Czosnek z medycyny tradycyjnej został przeniesiony do aktualnego stosowania. Można się sprzeczać, czy i jak działają poszczególne składniki w nim zawarte; pozostaje jednak faktem, że jest to lek dobry i skuteczny w wielu schorzeniach.

Obecnie na podstawie nowoczesnych metod analitycznych, izolacji i technologii oraz testów klinicznych zwykło się mówić o trzech głównych kierunkach działania preparatów czosnkowych:

1. przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym,

2. przeciwmiażdżycowym,

3. tonizującym w chorobach wieku starczego.

Czosnek jako lek roślinny zmniejsza szereg czynników ryzyka odgrywających decydującą rolę w powstawaniu i rozwoju miażdżycy, a mianowicie: poprzez obniżenie całkowitego i LDL-cholesterolu, wzrost HDL-cholesterolu, zmniejszenie stężenia trójglicerydów i fibrynogenu surowicy, obniżenie ciśnienia krwi tętniczej, wspomaganie ukrwienia narządów, zwiększenie fibrynolizy, hamowanie agregacji trombocytów oraz zmniejszenie lepkości osocza.

Czosnek może być podawany profilaktycznie przeciw arteriosklerozie przede wszystkim wówczas, gdy czynniki wywołujące to schorzenie nie osiągnęły jeszcze patologicznych rozmiarów.

W 1971 r. w jednym ze zburzonych klasztorów tybetańskich znaleziono tablice gliniane, na których znajdowała się starochińska recepta leku z czosnkiem.

Według niej należy 350 gramów czosnku obranego z łusek poszatkować nierdzewnym nożem i rozetrzeć w porcelanowym naczyniu drewniana pałeczką na miazgę (np. tłuczkiem do kartofli). Do tego wlać 300 gramów spirytusu o mocy 98%, wymieszać, dobrze zamknąć i na 10 dni wstawić do lodówki, po czym przecedzić przez gęste sitko lub białe ścisłe płótno i roztwór ponownie zostawić na trzy dni w lodowce. Pić – dodając odpowiednia ilość kropli do 50 gramów mleka i zawsze najlepiej na 30 – 45 minut przed jedzeniem.

Przeprowadzając kurację najpierw przyzwyczajamy organizm do czosnku, zaczynając od 1 kropli i stopniowo zwiększając do 15, czyli:

Liczba kropli

kolejny dzień śniadanie obiad kolacja

1 1 2 3
2 4 5 6
3 7 8 9
4 10 11 12
5 13 14 15
6 15 14 13
7 12 11 10
8 9 8 7
9 6 5 4
10 3 2 1

Po takim przyzwyczajeniu organizmu możemy stosować już pełną dawkę 25 kropli 3 razy dziennie, nadal przed posiłkami w 50 ml mleka lub kefiru. Kontynuujemy kurację aż do zużycia przygotowanej porcji. Czas trwania wyżej podanej kuracji wynosi około 3 miesięcy.
UWAGA! Kuracje tę należy powtórzyć po pięciu latach, ale nie wcześniej

Kuracja ta oczyszcza organizm ze zbędnych tłuszczów i osadów wapniowych, poprawia przemianę materii, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i je uelastycznia, zapobiega udarowi mózgu oraz wrzodom w przewodzie pokarmowym, poprawia wzrok, poprawia funkcje organów płciowych, i ogólnie wpływa odmładzająco na organizm.

Osoby, o których sadzi się, że poddały się operacji plastycznej, a zwłaszcza tzw. Face-lifting (i którym się nie wierzy, gdy temu zaprzeczają), mogły stosować tę właśnie odmładzającą kurację polecaną przez tybetańskich mnichów. I chyba ta najstarsza kuracja czosnkowa jest dziś najbardziej popularna.

czwartek, 12 maja 2011

super soczek na 100% odchudzenie

Polecam sok pod nazwą "OCET JABŁKOWY" Można go przyrządzić w bardzo prosty sposób oto przepis: umyć kilka jabłek ok 1 kg, pokroic je wraz ze skórką i gniazdem nasiennym na małe kawałki lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach.Nastepnie włozyć do dużego (1litr) słoika a zalacposłodzoną przegotowaną wystudzona wodą ( w proporcji 1łyżka cukru na 1 szklanke wody.Słoik zakryć płótnem lub gazą.Tak przygotowane jabłka w słoiku powinny sfermentować w ciepłym miejscu przez 4 tygodnie.Nalezy pamiętać aby codziennie słoj kilka razy wstrząsnąć, a gdy płyn przestanie sie burzyć można przelac go (po 4 tygodniach) do butelek, przecedzając przez gazę.Butelki z tym płynem jabłkowym nalezy szczelnie zatkac korkiem i schować w chłodne miejsce.
Napój ten jest w smaku słodko-kwaśny i należy go spożywać :1 łyżka przed posiłkiem (3 razy dziennie)
Ocet jabłkowy b. korzystnie wpływa na trawienie,gdzie spala prawie cały tłuszcz z posiłku i nie dopuszcza do odkładania sie tłuszczu w naszym organiźmie. Ja go spożywam od ponad 4 miesięcy i zrzuciłem ok 4kg i czuje się o wiele zdrowszy. Powodzenia

czwartek, 5 maja 2011

dbanie o stopy

Zadbaj o stopy w taki sposób, jak robią to rosyjskie baletnice. Rosyjskie metody są proste i skuteczne. Być może dzięki tak zadbanym nogom balet rosyjski jest najlepszy w świecie.

Buty noś o numer większe. Powinny mieć szerokie noski, by dać palcom swobodę i klockowaty obcas zapewniający stabilność. Tancerka nie nałoży na nogi nic sztucznego. Jeśli rajstopy, to bez stóp, do nich skarpety z naturalnych włókien.
W rajstopach z tworzywa sztucznego stopy się duszą, pocą, a to jest przyczyna do infekcji np. grzybica.
Jeśli tancerki zostają w ciepłym pomieszczeniu dłużej niż godzinę, zmieniają buty na lżejsze pantofle, by nie dopuścić do przegrzania. Również codziennie kąpią stopy w ziołach.

NAPAR Z ZIÓŁ
Zmieszaj dwie łyżki rumianku i dwie łyżki mięty, zalej zioła dwoma litrami wrzątku, przykryj i odstaw na dwadzieścia minut. Przecedź, wystudź i wlej do miski, dodaj kilka kropli jodyny, uzupełnij ciepłą wodą tak, by napar przykrywał stopy. Mocz je dwadzieścia minut, następnie osusz i wklep balsam z witaminą.

BALSAM Z WITAMINĄ
Baletnice robią go same z połowy szklanki wazeliny i łyżki witaminy E w płynie. Do mocno podgrzanej wazeliny należy dodać witaminę i starannie wymieszać. Kiedy ostygnie, przełożyć do słoiczka.

ULGA DLA NÓG
Gdy dużo chodzisz lub stoisz i nogi masz zmęczone, postępuj jak rosyjska tancerka po treningu. Co wieczór przed snem poleż jak długo możesz ze stopami uniesionymi do góry, opartymi na wałkach lub poduszkach.

MASAŻ LODEM
Kilka kostek lodu owiń w płótno i pocieraj stopy, miejsce przy miejscu, okrężnymi ruchami.

Zabiegi stosowane regularnie sprawią, że Twoje stopy lepiej zniosą trudy dnia codziennego, a przy tym będą piękne i delikatne.
A kiedy przytrafi się odcisk po dłuższej wędrówce to wypróbój kilka rad.

1. Na świeżo utworzony odcisk doskonały jest chleb. Mocz jego miękisz przez 30 minut w occie winnym, następnie przyłóż
do nagniotka i przybandażuj lub przylep plastrem na całą noc.
2. Weź po łyżce miodu, oliwy z oliwek, octu winnego i zmiksowanych nasion kozieradki. Dobrze wymieszaj. Smaruj nim nogi co
wieczór, a rano przecieraj odciski pumeksem. Po tygodniu powinny zniknąć.
3. Skutkują też okłady z lekko podpieczonej cebuli lub posiekanego czosnku. Przyłóż na noc do odcisku grubą warstwę cebuli lub
czosnku, zabandażuj, a rano przetrzyj to miejsce pumeksem.

czwartek, 28 kwietnia 2011

Hemoroidy: leczenie domowe w kilku krokach

Przytrafiła Ci się ta paskudna choroba hemoroidy i chcesz się jej pozbyć. Wiele osób, kiedy dostrzega u siebie pierwsze symptomy tej paskudnej choroby zaczyna działać bez sensu.



POLECAMY:
•Leczenie hemoroidów w domu i pracy Ciekawy artykuł! oceń to!

•Wątroba - woreczek żółciowy Ciekawy artykuł!

•Albinizm chorobą skóry Ciekawy artykuł!

•Operacja da Vinci we Wrocławiu - transmisja w Gdańsku Ciekawy artykuł! oceń to!

•Bóle nóg i kolan Ciekawy artykuł!



Zaczynają działać na ślepo i pierwsze za co się biorą to idą kupić jakiś "lek" do apteki.

Wiele osób naiwnie myśli, że są pigułki, które w magiczny sposób po zażyciu sprawią, że hemoroidy znikną na zawsze. Prawda jest jednak taka, że skuteczne leczenie hemoroidów nie polega na tym. Prawda jest taka, że maści, kremy i inne czopki działają tylko na objawy problemu. Łagodzą więc ból, swędzenie, ale nie zajmują się przyczyną i źródłem hemoroidów.

Trzymaj się dwóch zasad jeśli chcesz pozbyć się w skuteczny i naturalny sposób hemoroidów:

1. Stylu życia takie, aby nie przyczyniać się do rozwoju hemoroidów.

2. Działania, dzięki któremu wszystko tam na dole zagoi się, a Ty pozbędziesz się tego paskudztwa.

Skutecznego pro-aktywnego działania, które pozwoli Twojemu ciału wrócić do normalnego, zdrowego stanu.

Na Twoim miejscu zacząłbym od zwiększenia ilości błonnika w swojej codziennej diecie.

Błonnik możesz znaleźć:

Warzywach, owocach, pieczywie razowym, kaszach, musli itd.

Błonnika nie zawierają:

Mięso, ryby, mleko, jaja, alkohole, masło, oleje.

Przez takie zachowanie i dietę pomagasz rozrastać się tej paskudnej chorobie.

Dlaczego błonnik odgrywa tak ważną rolę, żeby zwalczyć hemoroidy?

Przede wszytym dlatego, że zapobiega zatwardzeniom. Pewnie zdajesz sobie już z tego sprawę, ale hemoroidy leczenie domowe powstają w wyniku, zbyt dużego napięcia tam na dole. Zbyt duże parcie powoduje ich nadwyrężenie i rozciągnięcie a w rezultacie i hemoroidy.

Potrawy, które mają dużo błonnika są łatwiejsze do przetworzenia, przez organizm i dzięki temu łatwiej jest je wydalić.

To o czym się teraz dowiedziałeś to zaledwie przedsmak wiedzy, którą zdobędziesz już niedługo. Na mojej stronie dowiesz się jeszcze więcej i przeczytasz dziesiątki sprytnych sposobów na walkę z hemoroidami.

Jeśli chcesz zwalczyć wreszcie te paskudztwo, to zachęcam Cię do natychmiastowego działania.

Drinki u progu XXI wieku

Gdybyśmy cofnęli się o kilka lat i przyjrzeli się wystawom w barach czy pubach, z łatwością można by było zaobserwować, iż nie obfitowały one w wiele atrakcji. W branży barmańskiej kiedyś znano tylko zwykłą czysta wódkę, która należało przepić czymś słodkim.



POLECAMY:
•Na co zwracać uwagę wybierając zamiatarki? Ciekawy artykuł! oceń to!

•Drinki u progu XXI wieku

•Niezwykłe losy Koh-i-Noora

•Co najbardziej wkurza mnie w zimie oceń to!

•Wrzesień... oceń to!



Oczywiście byli i tacy, którzy nie potrzebowali tego rodzaju "popychacza", a wypiwszy odmierzona porcje alkoholu skrzywili się i ręką otarli usta. Swoje pięć minut miał tez mix zrobiony z wódki i coli lub soku pomarańczowego. Te czasy przeszły już do historii ustępując miejsca kolorowym drinkom.

Dziś zrobienie dobrego i estetycznego drinka urosło do rangi sztuki barmańskiej. Organizowane są różnego rodzaju kursy i szkolenia uczącego tego fachu. Organizowane są konkursy o zasięgu nie tylko ogólnopolskim , ale i światowym. Znani i wybitni barmani mający również swoje fankluby wydają książki oraz poradniki, w których instruują jak zrobić dobry drink.

Wstrząśnięte nie zmieszane, czy może dobrze schłodzone i wymieszane? Gama pomysłów na kolorowe drinki jest tak bogata jak sklepowe półki uginające się pod ciężarem trunków. Zarówno tych wytrawnych, jak i tych mniej wytrawnych. Wszystko zależy od tego, co weźmiemy za podstawę kolorowego drinka. Może to być wódka, whisky czy nawet likier. Składniki oraz proporcje zależą od naszej inwencji twórczej. Dekoracja również powinna być dopasowana do drinka. Jednakże należy się kierować przesłaniem, że co za dużo to nie zdrowo i należy zachować odpowiedni umiar. Bo drinkom tak naprawdę nie należy ufać, często skutki na drugi dzień są gorsze, aniżeli po spożyciu tradycyjnego shota.

Jednakże trendy barmańskie 2011 roku to również ukłon w kierunku tych, którzy nie lubią lub nie mogą spożywać alkoholu oraz osób niepełnoletnich. Już nikt nie będzie musiał z zazdrością patrzeć na sąsiadów, raczących się alkoholowymi napojami. Barmani bez problemu przygotują również smaczne i egzotyczne smooth drinki czy koktajle bez zawartości "procentów". Nazwa może być mylna, ale te drinki w przeciwieństwie do tradycyjnych, są źródłem energii czy witamin.

Aby w pełni zasmakować wszelkich drinków należałoby wybrać się na krakowski rynek, miejsce najbardziej imprezowe nie tyle pod słońcem, co pod osłona nocy. To właśnie tam, co noc we wszystkich klubach barmani staja na wysokości zadania tworząc często drinki własnego autorstwa o niekonwencjonalnych nazwach.

Jak odpowiednio zaplanować zdrową dietę na wiosnę?

Wraz  z nadejściem wiosny wielu z nas podejmuje walkę ze zbędnymi kilogramami nagromadzonymi przez zimę. Letni ciuszki odkrywają niedoskonałości naszej figury.
Tu i ówdzie zauważamy zbyt krądłe biodra, czy wystający brzuszek. Z przerażeniem patrzymy w lustro. Ubrania sprzed roku są na nas o dwa - trzy rozmiary za małe. Dlatego też nic dziwnego, że tylu z nas podejmuje walkę o szczupła sylwetkę. Tym bardziej, iż do lata zostawało jeszcze parę miesięcy, więc z pewnością zdażymy poprawić wygląd naszej figury.
Jak więc skutecznie zrzucić zbędne kilogramy nie narażając się na efekt jojo, czy groźne dla zdrowia konsekwencje diet redukcyjnych?
Utrata wagi powinna być stopniowa, nie więcej niż 1 kg na tydzień, gdyż tylko wtedy będziemy mieć gwarancję, że wraz z dietą tracimy nagromadzony tłuszcz, nie zaś wodę z organizmu. Nasz dieta powinna być oparta tylko o zdrowe produkty, a więc zawierać jak najwięcej świeżych warzyw i owoców. Ponadto nie możemy zapominać o nawadnianiu organizmu od środka. Pamiętajmy o wypijaniu do 2 litra wody na dobę. Jest to szczególnie istotne, gdy intensywniej ćwiczymy. Podczas wysiłku fizycznego nasz organizm dwa razy szybciej pozbywać się wody, przez co możemy czuć się osłabieni, a nasza koncentracja ulegnie znacznemu pogorszeniu. Zdrowa dieta nie powinna być tylko chwilowym zrywem sezonowym w walce z zimowymi kilogramami. Aby efekt był długotrwały należy przestrzegać jej do końca życia. Tylko wtedy będziemy mieć gwarancję, że stracone kilogramy nie wrócą w postaci efektu jojo (nadwyżki kg). Odpowiednia dawka ruchu, a więc wybór takiej aktywności fizycznej, która sprawia nam przyjemność ułatwi nam osiągnięcie celu.

zdrowe odżywianie

Dla jednych sztandarowy przykład warzywa, dla innych – owoc. Podobno potrafi poprawić nasz wzrok, chroni wątrobę i reguluje pracę żołądka. To na niej opiera się wiele diet, a systematyczne jej spożywanie gwarantuje udane pożycie seksualne. Co takiego zawiera w sobie niepozorna marchewka, że ma aż tyle zalet?

Najprawdopodobniej marchew znana była już w starożytnych Chinach, jednak z powodu smaku, znacznie odbiegającego od dzisiejszego, nie była zbyt popularna. Sytuacja zmieniła się dopiero w XIV wieku, kiedy to udało się wyhodować odmianę o intensywnie pomarańczowej barwie i słodkawym smaku, znaną do dziś. Obecnie, korzeń tej łatwo dostępnej i niedrogiej rośliny jest chętnie spożywany, zwłaszcza przez Europejczyków i stanowi podstawę wielu zup, surówek i dań mięsnych. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że istnieje ponad 60 odmian marchwi jadalnej, z których najpopularniejszymi są: lenka, karota i amsterdamka. Spotykana jest też jej dzika odmiana o białym lub żółtym zabarwieniu.

Co jednak sprawia, że to popularne w Polsce warzywo jest aż tak bardzo kojarzone ze zdrowiem? Przede wszystkim, marchewka zawiera karoten, czyli prowitaminę A, zwaną również „witaminą młodości”. Zaledwie 10 dag marchwi zaspokaja dzienne zapotrzebowanie organizmu na ten składnik! Dodatkowo, marchewka posiada dużo witaminy B1, B2, PP, KK, wapń, potas, żelazo, miedź, fosfor, a także jod. Zwłaszcza przed sezonem letnim, częste spożywanie marchwi jest jak najbardziej wskazane. Zawarty w marchwi beta-karoten nie tylko zwalcza wolne rodniki, nadaje skórze elastyczności i blasku, ale też przyspiesza i wydłuża efekt opalania. Marchew może być również świetną przekąską hamującą uczucie głodu, 10 dag tego warzywa to jedynie 20 kalorii!

Osoby, które nie przepadają za marchwią, a chcą dostarczyć swojemu organizmowi sporej dawki witamin, mogą wybrać w pełni naturalne przekąski Crispy Natural, w których tradycyjny smak marchwi został przełamany ostrym dodatkiem papryki. Takie połączenie zachęca do chrupania, nawet najbardziej wymagających. Dzięki wykorzystaniu specjalnego procesu technologicznego MIRVAC, warzywa i owoce Crispy Natural nie tracą swoich właściwości odżywczych, a poręczne opakowania pozwalają cieszyć się ich smakiem w każdej chwili.